menu
menu sub

   

17000 kilometrów wolności
 

Pęd wiatru, wielka przestrzeń, czerwone pobocze i biegnące w oddali emu.  Bocznymi drogami, poszarpanym asfaltem, czasem polnymi ścieżkami, przez strumienie, piasek i kurz. Spotykając motocyklistów, Aborygenów, farmerów i kierowców ciężarówek. Bliższe niż bym sobie życzył spotkanie z kangurem i ja - niedoświadczony, samotnie, na małym motorku, okrążający kontynent. Przecież to tylko 17 tysięcy kilometrów...

 

Archiwum internetowych relacji z motocyklowej podróży:

  Perth - Jarramungup - Kalgoorlie - Nullarbor - Adelajda - Melbourne - Adelajda - Melbourne - Ned Kelly - Kangur - Sydney - Brisbane - Townsville Three Ways - Kakadu - Darwin - Halls Creek - Ningaloo - Perth

Wcześniejsze zapiski z miasta Perth:

2003 styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień

2004 styczeń luty